Targi Kind und Jugend – Kolonia 2017 – relacja

Na tegoroczne targi wybrałam się dwa dni wcześniej, żeby po prostu odpocząć. Odpoczynek polegał na zwiedzaniu miasta i w 2 dni zrobiliśmy chyba z 15-20km na piechotę, więc odpoczęłam jak cholera 😂 A potem zaczęły się targi. Czyli więcej chodzenia i więcej piwa (nie dajcie się skusić na belgijskie 9,5% …

Przegląd okresowy fotelika? Po co mi to?

Czasem ktoś jest zdziwiony, że fotelik się psuje. O np. styropian się wyłamał albo isofix się nie zapina albo klamerka nie trzyma. Oczywiście wszystko to dzieje się nieoczekiwanie, z dnia na dzień, wcześniej działało i teraz nagle samo z siebie padło. Wyobraźcie sobie, że macie rower i jeździcie nim codziennie …

Moda na bloga

Życie blogerki to nie bułka z masłem 😂 Otóż mam hejtera. Czytałam gdzieś ostatnio, że bloger bez hejtera, to jak Tristan bez Isoldy, jak bułka bez masła, jak czołg bez czołgisty… Znaczy się, że się nie da. Wzięło mnie na krótkie przemyślenia, że ten świat to całkiem oszalał. Czy nic …

MIT – kierowca ratuje siebie

Co łączy Hankę Mostowiak i foteliki samochodowe? Poślizgi i tzw. Test Łosia, który polega na ominięciu przeszkody slalomem. Hance test powiedzmy wyszedł, bo ominęła dziecko (właściwie robiąc slalom przed nim nie wiem po co), ale z poboczem to już jej ewidentnie coś nie pykło. Hanka to jest agentka. Jedzie prosto, …

Klient (nie)idealny

Czasem się mnie ktoś pyta jaki jest mój ideał klienta. Większość sprzedawców najbardziej lubi takiego co wchodzi, wskazuje produkt palcem, płaci i żegna się. Koniec. 3 minuty i kasiura brzęczy w kieszeni. Mój ulubiony klient to trochę inny typ. Może jestem głupia, ale nie lubię iść na łatwiznę. Zanim opowiem …

Wyobraźnia nie zna granic, czyli jak NIE montować fotelików samochodowych

Wiele samoróbek zdarzyło mi się już widzieć, w większości były one po prostu irracjonalne i nie zwiększały bezpieczeństwa dziecka, a wręcz je osłabiały. Najczęściej zdarzają się próby ustabilizowania fotelików, poprzez wciskanie pod nie jakiś losowych przedmiotów – styropianów, książek, kocyków, pianek itp. Powiem wam, że wyobraźnia absolutnie nie ma granic. …

Kiedy zmienić fotelik na większy?

Nieuchronne to jest – każde dziecko kiedyś wyrośnie z fotelika. Niestety ludzie albo uważają, że wyrosło, kiedy nie wyrosło, albo na odwrót – dziecko już wyrosło, a dalej jeździ, bo rodzic nie wie, że to już. Ze skrajności w skrajność – albo wozimy za małe dziecko w za dużym foteliku …

Fotelika nie wyklepiesz, czyli dlaczego fotelik po wypadku jest do wyrzucenia.

Dziś będzie o fotelikach powypadkowych. Są trzy typy ludzi. Pierwszy sprzeda fotelik powypadkowy (oczywiście nie informując kupującego, że taki jest), zarobi stówkę i jest zadowolony. Drugi stwierdzi, że nic się nie stało i będzie używać dalej. Trzeci zutylizuje fotelik i zakupi nowy. Wypadki zdarzają się codziennie. Pierwsza reakcja – olaboga …

Gdzie jest data produkcji fotelika?

Gorąco się zrobiło wokół dat ważności fotelików samochodowych. SŁUSZNIE! Nie kupujmy i nie wrzucajmy do obiegu jakiś starych rupci. Sprzedasz, zarobisz 50 zł, a jakieś dziecko w tym foteliku zginie… Nie, nie i jeszcze raz nie. Dlaczego stare foteliki są takie bardzo do dupy to już pisałam tutaj: Sprzedam fotelik samochodowy, czyli …

RWF czyli foteliki tyłem do kierunku jazdy

Niektórzy sobie myślą, że RWF to jakaś nowa choroba, wiecie coś jak ADHD. A jednak nie. Ani to nie choroba, ani moda, raczej sposób myślenia. W końcu jakiś sensowny. W RWF (Rear Way Facing) chodzi o to, żeby przewozić dzieci dłużej tyłem do kierunku jazdy. Dłużej, czyli nie pół roku, …